2018-04-21

Wielkanocne czuwanie młodzieży u św. Józefa w Jemielnicy.

Diecezjalne Centrum Światowych Dni Młodzieży zapraszają młodych całej diecezji w poniedziałek 30 kwietnia br. o godz. 19.00 do  kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Jemielnicy na  Wielkanocne Czuwanie Młodzieży Diecezji Opolskiej. Tym razem tematem będą słowa: Słodkie orzeźwienie! W programie spotkania: konferencja, poczęstunek, nabożeństwo i Msza św.

4 NIEDZIELA WIELKANOCNA.

Refleksja
Aby lepiej zrozumieć dzisiejszą ewangelię przeczytajmy krótką historyjkę: „Pewien pasterz miał owczarnię. Jedna z owiec znalazła dziurę w płocie i przecisnęła się przez nią. Ucieczka napełniła ją szczęściem. Błądziła długo i wreszcie zagubiła się. Wtem spostrzegła, że idzie za nią wilk. Zaczęła uciekać, ale wilk ciągle był za nią. Aż przyszedł pasterz, ocalił ją i przyprowadził na powrót, z wielką czułością, do stada. Pasterz, choć wszyscy nakłaniali go do czegoś przeciwnego, nie chciał naprawić dziury w płocie”.
Dlaczego dla owcy ucieczka była tak atrakcyjna? Czy wydawało się jej, że pasterz ją ogranicza, nie pozwala w pełni nacieszyć się życiem? Dlaczego pasterzowi zależało tak bardzo, że zaryzykował zdrowiem lub nawet życiem spotkanie z wilkiem, aby uratować owcę? Dlaczego wreszcie pasterz nie chciał naprawić dziury w płocie? Gdyby nie ta dziura, to owca nie miałaby okazji doświadczyć tak wielkiej troski pasterza. O wiele większą radość sprawiało mu znajdowanie zagubionych, niż troska o te, które pozostają w zagrodzie.
„Ja jestem dobrym pasterzem – mówi Jezus w dzisiejszej ewangelii - Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach”. Dlaczego Bóg „pozwala” nam zbłądzić? Kiedy nas odnajduje i oddaje za nas życie, odkrywamy jeszcze bardziej Jego miłość.
Złota myśl tygodnia
Wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. (Benedykt XVI)
Opowiadanie
Niezdarny żółw
Pewnego dnia w odległej dolinie zaczął padać deszcz i padał tak długo, że cała wieś została zalana. Jeszcze trochę i sponad ciągle przybierającej wody widać by było jedynie szczyty gór.
Nagle dał się słyszeć płacz. To płakał żółw: najpowolniejszy i najmniej rozsądny ze wszystkich żółwi na świecie.
- Dlaczego płaczesz? - zapytała przelatująca ponad nim gęś.
- Tonę - zaszlochał żółw. - Tobie to dobrze, potrafisz fruwać. Ale moje nogi są tak krótkie, że dotarcie do szczytu góry zajmie mi co najmniej miesiąc!
- A cóż to za ceregiele? - ucięła krótko gęś. - Zawołam moją siostrę i razem zaniesiemy cię na górę!
Gdy gęsi powróciły, woda sięgała już szyi żółwia. Zniżyły lot, trzymając w dziobach giętką gałązkę. Żółw uchwycił za nią i z głośnym szumem skrzydeł gęsi wzniosły się w powietrze.
Leciały tak ponad wodą w stronę gór, gdzie schroniła się już cała grupa żółwi. Bowiem inne, mądrzejsze żółwie, kiedy tylko zauważyły, że poziom wody zaczyna wzrastać, natychmiast wyruszyły w góry. mimo to teraz były bardzo zadowolone widząc dwa lecące ptaki, które uratowały najpowolniejszego, głupiutkiego żółwia. Zaczęły wznosić okrzyki radości i chórem zaśpiewały na cześć odważnych ptaków.
- Niech żyją! Hurra! Śpiewajmy dla bohaterskich gęsi!
Znajdując się jeszcze w powietrzu, najpowolniejszy i najgłupszy żółw także zapragnął dołączyć do chóru swych braci. Otworzył pyszczek, którym trzymał gałąź i zaśpiewał: - Hip, hip, hurra... aaach!!!
Nie jest łatwo nauczyć się panować nad własnym językiem 

2018-04-14

Dzień Otwartych Drzwi w opolskim seminarium.

28 kwietnia 2018 r. w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Opolu odbędzie się Dzień Otwartych Drzwi. Tegoroczne hasło tego dnia, to: ,,Obudź mnie”. W roku poświęconym Duchowi Świętemu organizatorzy nawiążą do Trzeciej Osoby Boskiej, którą symbolizuje na naszym plakacie gołębica. W programie m.in. zwiedzanie seminarium, spotkania w mniejszych grupach dla dzieci i młodzieży, Msza Święta, koncert zespołu i nabożeństwo. Będzie też ciepły posiłek i coś na słodko. Zapraszamy księży, katechetów i osoby świeckie wraz z grupami wiernych. Grupy prosimy zgłaszać poprzez formularz dostępny na naszej stronie www.seminarium.opole.pl. Zapraszamy również na nasz Facebook.

3 NIEDZIELA WIELKANOCNA.

Opowiadanie
Dlaczego krzyczymy?
Pewnego dnia nauczyciel zapytał swoich uczniów:
- Dlaczego ludzie krzyczą, gdy są zagniewani?
- Krzyczą, gdyż tracą cierpliwość – odpowiedział jeden z uczniów
- Ale dlaczego krzyczysz, gdy jakaś osoba stoi tuż przy tobie? – spytał ponownie nauczyciel
- Krzyczymy, bo chcemy, by druga osoba na pewno nas usłyszała – powiedział ktoś inny.
Nauczyciel spytał ponownie:
- A więc nie można rozmawiać normalnym głosem?
Padło wiele innych odpowiedzi, ale żadna nie przekonała nauczyciela. Wtedy powiedział:
- Wiecie, dlaczego krzyczymy na innych, kiedy jesteśmy zdenerwowani? Otóż, gdy dwie osoby gniewają się na siebie, ich serca bardzo się od siebie oddalają. Aby sobie z tym poradzić, trzeba krzyczeć, by móc się usłyszeć. Im bardziej ludzie są zagniewani, tym głośniej muszą krzyczeć, by móc się usłyszeć. A co się dzieje, gdy dwie osoby są zakochane? One nie krzyczą, mówią do siebie po cichutku. Dlaczego? Bo ich serca są bardzo blisko siebie. Odległość między nimi jest niewielka. Czasami są tak blisko siebie, że ich serca nawet nie mówią, ale szepczą. A gdy miłość jest jeszcze większa, niepotrzebny jest nawet szept, wystarcza patrzenie na siebie. Serca rozumieją się doskonale. Tak się dzieje, gdy dwie osoby się kochają.
Na koniec nauczyciel dodał:
- Gdy dyskutujecie, nie pozwólcie, by wasze serca oddalały się od siebie. Nie używajcie słów, które mogłyby to sprawić. Może się zdarzyć, że dystans między sercami będzie tak wielki, iż nie odnajdą do siebie powrotnej drogi.
Na wesoło.

2018-04-07

Dominikańska Szkoła Wiary w Opolu.

W ramach Dominikańskiej Szkoły Wiary w sobotę 14 kwietnia o godz. 10.00 w kościele Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha „na Górce” w Opolu odbędzie się wykład o. Tomasza Zamorskiego OP na temat: „O wierze i pobożności, które prowadzą do Boga”. Spotkanie zakończy się Mszą św. o godz. 12.00.

2 NIEDZIELA WIELKANOCY czyli Uroczystość Miłosierdzia Bożego.

Refleksja
Dzięki Bożemu Miłosierdziu mamy możliwość uczestniczenia w Misterium Narodzin i Życia, Śmierci i Zmartwychwstania, Zbawienia i Glorii naszego Pana, Jezusa Chrystusa.  Boże Miłosierdzie dało nam nie tylko wiarę, ale i Sakramenty, które przybliżają nas do Pana. Przez Sakrament Chrztu zostaliśmy włączeni w Kościół, w Sakramencie Pokuty przepraszamy Boga i zyskujemy odpuszczenie grzechów, a poprzez Eucharystię uczestniczymy w Jego nieustannie uobecniającej się Ofierze. Naszą odpowiedzią na Miłosierdzie ma być miłość Boga i bliźniego: „Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie.” (1J 5,2-3)
Słowa Ewangelii o niedowierzającym Tomaszu, zwanym Didymos, któremu Jezus pozwala dotknąć Swych ran, możemy odczytać jako Miłosierdzie wobec tych, którzy byli przed nami, wobec tych, którzy są teraz, wobec tych, którzy przyjdą po nas, wobec tych wszystkich, którzy nie widząc Boga wierzą w Niego. Albowiem: „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.” (J 20,29).
Bóg dobrze zna słabość natury ludzkiej i chce nas przed nią bronić. Dlatego też już w wieczór Zmartwychwstania Jezus wylał na Apostołów Ducha Świętego, mówiąc im równocześnie „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.” (J 20,23). Apostołom dał moc odpuszczania grzechów, nam dał spowiedź jako oręż do walki z grzechami. Czyż można wątpić w Jego Miłosierdzie?
Piotr Blachowski
Złota myśl tygodnia
Przebaczenie wyzwala duszę. Dlatego jest w nim taka siła (Nelson Mandela).
Na wesoło

2018-04-03

Triduum Paschalne u Dominikanów w Krakowie.

WIELKI CZWARTEK
 
 
 
 WIELKI PIĄTEK
 
 
 
WIELKA SOBOTA I WIELKANOC
 
 
 
 
 
 

 
Dominikanie ściągają w czasie Eucharystii czarne kapy i odrzucają je. Mówi się, że im ktoś miał trudniejszy Wielki Post tym wyżej podrzuca ten czarny strój. Zrzucamy śmierć - mówią Dominikanie.