2018-03-03

Wizytacja kanoniczna Ks. Biskupa Pawła Stobrawy w Kobylicach.

 
 
 
 
 
 
 
 
 

3 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU.

Złota myśl tygodnia
Jeśli opanowałeś wszystkie wyjątki, to nie wiesz już, jakich dotyczą one reguł (Prawo Murphy’ego).
Opowiadanie
Zaproszenie
Ojciec przekonał się, że wiele konfliktów z dziećmi najlepiej rozwiązywać w pizzerii. Przez kilka lat od czasu do czasu zabierał na zewnątrz swoją najstarszą córkę na szczególne spotkania ojca z dzieckiem. Postanowił, że tak samo będzie postępować z młodszą córką. Na pierwsze spotkanie zabrał ją na kolację do pizzerii blisko domu. Gdy podano pizzę, zdecydował, że to jest właściwy moment, by powiedzieć dziewczynce, jak bardzo ją kocha i ceni.
- Julio – zwrócił się do córki – chcę, byś wiedziała, że cię kocham i że dla mnie i dla mamusi jesteś naprawdę wspaniała. Wieczorem zawsze modlimy się za ciebie i teraz, gdy dorastasz i każdego dnia stajesz się wspaniałą dziewczyną, jesteśmy z ciebie dumni.
Gdy powiedział te słowa, zamilkł i wziął widelec, by zacząć jeść, ale nie mógł go podnieść do ust. Córka wyciągnęła rękę, kładąc ją na ręce ojca. Jego oczy spotkały się z jej oczami, a ona wtedy ze wzruszeniem powiedziała:
- Zaczekaj, tatusiu, zaczekaj.
Ojciec odłożył widelec i znów tłumaczył córce, dlaczego on i matka kochają ją i szanują. Potem znów chwycił za widelec. Ale po raz drugi, a potem po raz trzeci i czwarty był zatrzymywany zawsze tymi samymi słowami:
- Zaczekaj, tatusiu, zaczekaj!
Tego wieczoru ojciec niewiele zjadł, ale dziewczynka po powrocie do domu pobiegła do mamy i powiedziała:
- Jestem rzeczywiście wyjątkową córką, mamusiu. Tatuś mi to powiedział!

 Od 2 do 4 marca 2018 r. dwudziestka młodych mężczyzn uczestniczy w rekolekcjach powołaniowych w murach Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu. To dla nich czas stawiania pytań, szukania odpowiedzi i poznawania życia kleryków.

2018-02-24

Rekolekcje Wielkopostne.

Rekolekcje wielkopostne w naszej parafii odbędą się w dniach od 25 lutego do 1 marca. Słowo Boże wygłosi o. Henryk Kałuża SVD.
W Kobylicach Msza św. Rekolekcyjna z kazaniem ogólnym będzie w poniedziałek o godz. 17.00.
Serdecznie zachęcamy parafian do udziału w rekolekcjach i do modlitwy o ich owocne przeżycie.
 

2 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU.

Złota myśl tygodnia
Nie dialoguj z pokusą, bo przegrasz (Zbigniew Herbert).

Na wesoło
Kowalski jak co dzień przyszedł spóźniony do pracy i zbiera ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant, jak się pan spóźniał?
- Dzień dobry, panie majorze.

Opowiadanie
Dawanie
Pewien mężczyzna przechowuje w salonie na honorowym miejscu niespotykany przedmiot. Za każdym razem zapytany, dlaczego umieścił go w tak szczególnym miejscu, odpowiada zawsze taką oto historię:
„Pewnego dnia mój dziadek zaprowadził mnie do parku. Było to mroźne, zimowe popołudnie. Dziadek szedł za mną i uśmiechał się, ale czuł w piersiach jakiś ciężar. Jego serce było chore, bardzo zmęczone. Poszedłem w kierunku stawu, który był zamarznięty.
- Chciałbym się poślizgać – powiedziałem stanowczo – Chciałbym choć raz poślizgać się na lodzie!
Dziadek był zaniepokojony. W momencie, w którym wszedłem na lód, powiedział:
- Tylko uważaj…
Było za późno. Lód nie wytrzymał, a ja wpadłem do wody z krzykiem. Dziadek, cały drżący, ułamał gałąź i podał mi ją. Chwyciłem ją, a on z całych sił pociągnął mnie do siebie i wyciągnął z przerębli. Trząsłem się i płakałem. Już w domu dobrze zrobiły mi gorąca kąpiel i łóżko. Dla dziadka było to jednak zbyt mocne i emocjonujące wydarzenie. Tej nocy zmarł na silny atak serca. Sprawiło to nam ogromny ból. Pobiegłem nad staw i odnalazłem kawałek gałęzi, za pomocą której dziadek uratował mi życie, a sam je utracił. Dopóki będę żył, ten kawałek drewna będzie wisiał na ścianie jako znak miłości dziadka do mnie!”
Dlatego chrześcijanie mają w swych domach kawałek drewna w formie krzyża.


2018-02-17

1 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU.


Złota myśl tygodnia
Diabeł goni za hałasem, Chrystus szuka ciszy (św. Ambroży).
 Opowiadanie
Dawanie
Ulicą szła mama z dzieckiem trzymającym w dłoni ciastko. Mijali ubogą kobietę, która wyciągała rękę do przechodniów. Obok niej siedział skulony, brudny chłopczyk, w nędznym i za dużym ubraniu. Dziecko, nie puszczając ręki matki, zatrzymało się i z zakłopotaniem przyglądało się chłopcu. Potem spojrzało na trzymane w ręce ciastko i na matkę, jakby prosząc o pozwolenie. Matka lekkim ruchem głowy wyraziła zgodę. Dziecko wyciągnęło rączkę do Cyganiątka i dało mu ciastko. Potem szybko oddaliło się ze swoją matką.
Jeden z przechodniów, który widział tę scenę, powiedział do kobiety:
- Teraz pewnie kupi pani synowi inne ciastko, może większe?
- Nie – odpowiedziała łagodnie kobieta
- Nie? Dlaczego?
- Ten, kto daje, musi odmówić sobie
Ziarnko zboża ukryło się w spichlerzu. Nie chciało być zasiane. Nie chciało umrzeć. Nie chciało się zmarnować. Chciało zachować własne życie. Nie chciało zostać chlebem. Nie chciało być zaniesione na stół. Nie chciało być poświęcone i podzielone. Nigdy nie chciało oddać życia. Nigdy też nie dało radości. Pewnego dnia przyszedł rolnik. Razem ze śmieciami wyrzucił również ziarnko zboża.